poniedziałek, 28 lutego 2011

Złe dobrego początki.

Po namowach wielu znajomych (dokładnie dwóch znajomych), przeczytaniu wielu postów (dokładnie dwóch postów) „dyskutujących” o najlepszym serwisie do blogowania, ustaleniu adresu mailowego i adresu bloga (to dwie bardzo trudne do wymyślenia frazy), marząc o dwóch rzeczach – pieniądzach i sławie (zupełnie jak w przypadku twórców nk i fejsbuka) – jesteśmy, my dwaj, my niezwyciężeni, Bolek i Lolek polskiej teologii, Flip i Flap akademika, Robin i Hód Lasku Kabackiego etc. etc. i zachęcamy do lektury naszej „codzienności”.

Ostatni Przybytek Po Lewej to… No właśnie, co to takiego? Nawet gospodarzom trudno odpowiedzieć na to pytanie. Tym bardziej, że i wikipedia milczy w tym temacie. Na razie powiemy tylko, iż Ostatni Przybytek Po Lewej nie jest ani ostatni, ani nie znajduje się po lewej. Nie jest nawet Przybytkiem. To po prostu pokój nr 9, w którym dzieją się dziwne historie, dziwniejsze nawet od tych z serialu „Klan”.

Nasz blog jest tylko nieumiejętną próbą uchwycenia ducha zdarzeń mających miejsce w  kilku metrach sześciennych eklezjalnej przestrzeni, dumnie nazwanych Przybytkiem i przelania go na papier. Będziemy wdzięczni niebiosom, jeśli znajdzie się chociaż jeden śmiałek (może być i śmiałkini), który odważy się towarzyszyć nam w tej mozolnej pielgrzymce. Czytajcie, komentujcie, radujcie się, rozmnażajcie się i czyńcie sobie ziemię poddaną, piszcie. Oddajemy do waszej dyspozycji nasz adres mailowy: tymkoskrzat.szift.z.2.dzimeil.kom@gmail.com. Tymczasem żegnamy się z wami wersetem: „Liche to, liche! Mówi nabywca; lecz gdy odchodzi, chwali się.” (Przyp. Sal. 20,14). Mamy nadzieję, że i Wy ostatecznie docenicie nasze marne usiłowania.


4 komentarze:

  1. aaaaaaaaaaaaaaaale fajnie! codziennie dwa posty cobym miał co w robocie robić! :P
    będziecie wymiatać na maxa coś czuje! powodzenia i pozdrowienia!
    x

    OdpowiedzUsuń
  2. http://malystudent.blogspot.com/2011/03/przybytku-po-lewej-ostatniego.html

    Pozdro ;)

    OdpowiedzUsuń
  3. Postaram się o was pamiętać, tak jak o klikaniu w brzuch pajacyka:)
    kwm

    OdpowiedzUsuń